A. Secemski: W moim przekonaniu to dream team polskiego kobiecego hokeja

24.02.2022

Hokeistki Polonii Bytom są już w półfinale fazy play-off i w najbliższą sobotę rozpoczną walkę o finał. Porozmawialiśmy z trenerem naszych zawodniczek, Andrzejem Secemskim.

Red. M.B Idziecie jak burza od początku sezonu – wszystkie mecze wygrane, łącznie z ćwierćfinałem, w weekend najwyższy wynik bramkowy od 10 lat, dumnie jest prowadzić taką drużynę ? Sezon zasadniczy zakończyliście na pierwszym miejscu w tabeli.

A.Secemski: Jak na wielokrotnego Mistrza Polski zawsze gramy o zwycięstwo. Cieszymy się z zajęcia I miejsca w lidze oraz wygrania dwóch meczy z Gdańskiem. Musimy jednak wyciągać wnioski, ponieważ w domu prowadzimy 3-0 i po indywidualnych błędach robi się w III tercji 4-4. Drugie spotkanie nie przebiegało pomyślnie, gonitwa za wynikiem, przegrywając 3-1 drużyna potrafiła swoim uporem hokejowym zwyciężyć 3-4. Wracając do meczów play-off 1-8 i drużyn z miejsc 6-9, ze względu na dużą różnicę umiejętności hokejowych poszczególnych drużyn powinien być podział na dwie grupy. Sumując jako drużyna wolelibyśmy grać z równorzędnym przeciwnikiem i pobijać rekordy. Szkoleniowo nic to nie wnosi dla drużyny przegrywającej.

Czy jestem dumny? Myślę, że doskonale znamy odpowiedź na to pytanie. W moim przekonaniu jest to dream team polskiego kobiecego hokeja. Pod kątem sportowym realizujemy założenia, które sobie wytyczyłem przed sezonem. Jak każda drużyna mamy swoje problemy z którymi musimy sobie poradzić, kontuzje i problemy zdrowotne.

Red. M.B  Końcówka sezonu wiąże się z rotacjami w drużynach, w polskiej lidze przeważnie w PHL-u, czy u Was w drużynie pojawiły się transfery ?

A.Secemski: Tak, nasza bramkarka Michalina została wypożyczona na czas play-off do UKHK Unia Oświęcim.

Red. M.B. Przygotowania do spotkań półfinałowych będą bardziej intensywne ?

A.Secemski: Niczego nie zmieniamy, cztery razy w tygodniu treningi specjalistyczne na lodzie oraz przewidujemy rozegrać dwa sparingi z ADH Polonia Bytom.

Red.M.B Prócz standardowych treningów, bramkarki mają również treningi bramkarskie, czy często się takie odbywają ? Jak radzą sobie z postępami ?

A.Secemski: Cyklicznie są prowadzone treningi bramkarskie w każdy poniedziałek. Nasza jedynka Katarzyna, która urodziła córeczkę w listopadzie, wróciła na lód i ciężko trenuje indywidualnie z trenerem bramkarzy Dominikiem Krausem, aby w 100% być gotową na nadchodzące play-offy. Julka młoda, ambitna, robiąca duże postępy bramkarskie.

Wiktoria, która trenuje od stycznia z seniorkami, przy boku świetnych bramkarek na pewno zaowocuje w przyszłości.

Red. M.B Sporo czasu dziewczyny nie mogły trenować jak „drużyna” razem, ze względu na treningi i mecze EWHL-u, mimo tego jak widać po wynikach świetnie sobie radzą i walczą o podium. Czy trenerowi ciężko jest to wszystko posklejać w całość kiedy zawodniczki wracają z pod skrzydeł trenera kadry i treningi w końcu odbywają się razem ?

A.Secemski: Treningi odbywają się bez zmian, braki w zespole seniorskim zastępują młodsze koleżanki z MLH.  Po powrocie zawodniczek EWHL-u treningi odbywają się jak zwykle. Profesjonalne podejście kadrowiczek ułatwia prowadzenie treningów.

Red. M.B Przeciwnik w półfinale niespodziewany PTH Koziołki Poznań wygrały z Atomówkami Tychy, Wy wygraliście z nimi w sezonie zasadniczym 9:0 i 12:0 obawiacie się sobotniego spotkania?

A.Secemski: Trzeba mieć poszanowanie przeciwnika. Obawy zawsze jakieś są, ale jesteśmy zmotywowani by osiągnąć swój cel i wygrać ostatni mecz Play-Off w dużym finale.

 

 

prepared by sid & kofa ice hockey freaks